fbpx

Istnieją dwa typy zachowania się menu gdy użytkownik chce je rozwinąć. Pierwszy z nich to menu rozwijane od razu po najechaniu kursorem. To zachowanie nie wymaga kliknięcia, wystarczy, że kursor najedzie na obszar nawigacji.  Drugi typ to rozwinięcie po kliknięciu.  W tym wpisie mam dla Ciebie kilka porad, które pomogą Ci podjąć trefną decyzję.

Projektanci chcąc tworzyć co raz wygodniejsze i szybsze strony wybierają bardzo często menu otwierane po najechaniu. Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że faktycznie jest ono szybsze ponieważ nie wymaga kliknięcia czyli dodatkowej interakcji. Jednak by bardziej poznać jego zalety i wady omówimy jego funkcjonalność względem tradycyjnego – klikalnego menu.


Brak mobilności – minus

Menu dostępne tylko po najechaniu kursorem nie sprawdzi się na urządzeniach mobilnych ponieważ nie ma tam odpowiednika najechania myszką. Projektując pod tego typu urządzenia, menu musi być rozwijane po stuknięciu palcem. Smartfony i tablety nie obsługują najechania kursorem, zatem będziesz potrzebować osobnego systemu, aby nawigacja była użyteczna.

Szybkość reakcji – plus

Z drugiej zaś strony nie reagowanie na najechanie kursorem jest niegrzeczne – użytkownik wskaźnikiem kursora pyta, co robi element, a Twoje menu nie odpowiada. Ludzie lubią czuć, że mają kontrolę i wiedzą, co się dzieje; każda informacja zwrotna jest ważna. Dlatego jeśli twoje menu nie rozwija się po najechaniu kursorem, to musi reagować w inny sposób np. w postaci dymka opisowego.

Jasność przekazu – plus

W sieci przyzwyczajeni jesteśmy, że po kliknięciu przenosi nas na nową stronę. Dlatego użytkownicy mogą pomyśleć, że menu po kinięciu również przeniesie ich na podstronę, zamiast rozwinąć listę. Dlatego też jeśli pozycja w menu jest rozwijana to musisz oznaczyć ją symbolem strzałki znajdującej się przy etykiecie tekstowej.

W tym momencie wygrywa menu po najechaniu kursorem ponieważ nie każe zastanawiać się użytkownikowi czy po kliknięciu nie zostanie on czasem przeniesiony na inną podstronę, tracąc jednocześnie rezultaty pracy.

Zmusza użytkownika do pewnych ruchówminus

Jednym z ważniejszych minusów menu rozwijanego po najechaniu jest to, że zmusza użytkownika do poruszania się po określone ścieżce. Mam tutaj na myśli ruch kursora jaki trzeba wykonać, by wybrać dany element z menu przy jednoczesnym zachowaniu aktywnego menu.

Gdy użytkownik zboczy z ustalonego kursu, menu się zamyka. Starsi użytkownicy, którzy nie znają się na technologii, często będą mieli z tym problem. Nawet zaawansowani technicznie użytkownicy mogą być zdenerwowani, że muszą poruszać się po określonej ścieżce zamiast zrobić to na skróty.

Po kliknięciu w menu rozwijane nie można przesunąć kursora w najkrótszej linii prowadzącej do celu. Zamiast tego trzeba przesuwać kursor na około, uważając, by menu nie zostało zamknięte. Użytkownik musi włożyć więcej wysiłku w nawigowanie kursorem, a to kłóci się z zasadami UX.

W przypadku menu klikalnego dotarcie do wybranej pozycji jest dowolne i w większości przypadków zostanie wybrana najkrótsza droga.

Wymaga większego skupienia – minus

Aktywując menu poprzez najechanie kursorem, wymagane jest od użytkownika, aby cały czas kursor był wewnątrz menu. Jeśli kursor wyjedzie poza ten obszar, to menu zostanie zamknięte.

Utrudnia to kliknięcie elementów znajdujących się najbliżej krawędzi menu. Dochodząc np. do ostatniej pozycji użytkownicy muszą spowolnić ruch myszy, tak żeby przypadkiem nie wyjechać poza obszar, co spowoduje jego zamknięcie. Tego typu czynność wymaga większej koncentracji potrzebnej do realizacji celu. W tym wypadku tak proste zadanie jakim jest wybór pozycji w menu, wymaga spowolnienia działań użytkownika.

Przypadkowość – minus

Użytkownik może przypadkowo uruchomić otwieranie menu rozwijane, przesuwając kursor na innym element, jednocześnie zahaczając o menu. Dzieje się tak ponieważ obszar najechania znajduje się wzdłuż ścieżki, którą użytkownik chce pokonać, by dotrzeć do jakiegoś elementu na stronie. W dobrze zaprojektowanym interfejsie nic nie dzieję się wbrew woli użytkownika. Niechciane otwarcie menu to rzecz, która irytuje wszystkich użytkowników.

Do działania potrzeba myszki – minus

Menu dostępne tylko po najechaniu kursorem wymaga korzystania z myszki, tak by można było precyzyjnie dotknąć je kursorem. Jednak wiele niepełnosprawnych osób często używa wyłącznie klawiatury. Za pomocą przycisków aktywują poszczególne funkcje na stronie. Gdy menu nie będzie dostępne po kliknięciu, może się okazać, że dostęp do niego z poziomu klawiatury stanie się znacznie utrudniony.

Niejasność strony najwyższego poziomu – minus

Spójrz na ten przykład bardzo typowego, dwupoziomowego menu.

Zakładając, że menu otwiera się po najechaniu myszką, użytkownik może nie wiedzieć, czy „O nas” to osobna strona, czy tylko tytuł menu rozwijanego. Jeśli faktycznie jest to klikalny link prowadzący do oddzielnej strony „O nas”, wielu użytkowników nie zdaje sobie z tego sprawy i dlatego nigdy nie wyląduje na tej stronie. 

Podsumowanie

Coś co ma ułatwić zadanie często może zaskoczyć i przytłoczyć gdy nagle, przypadkowo zostanie aktywowane. W tym wypadku korzyści związane z wygodą i szybkością mogą szybko zostać zniwelowanie przez irytację.